Szukaj
  • Bartek Białkowski

Co tracisz przez zazdrość?


Zapewne słyszałeś od swoich rodziców, guru czy innych autorytetów, że nie należy zazdrościć innym, że zazdrość jest zła. Za pojęciem zazdrości stoi wiele przesłanek filozoficznych i moralnych, jednakże nie zawsze są one zrozumiałe. Wiesz, że nie należy zazdrościć, ale wystarczy chwila słabości w codziennym życiu i nagle zapominasz o tym, popadając w pułapkę porównywania siebie do innych, do ich sukcesu czy ich cech charakteru. Zaczynasz łapać się na tym, że gdzieś po cichu odzywa się w Tobie ta część, która chce usprawiedliwić czyiś sukces, a nawet szuka potencjalnych scenariuszy, które mogą tej osobie zaszkodzić.


Trochę zagmatwane? Już śpieszę z przykładami, w końcu lubimy je najbardziej…


Twój przyjaciel odnosi sukces w młodym wieku, rozwija swój biznes każdego dnia, przekraczając coraz to cięższe wyzwania. Przyglądasz się pasywnie i myślisz jak on to robi?

Czujesz, że Ciebie nie stać na tak ciężką pracę, poświęcenie i wytrwałość, dlatego zaczynasz szukać wymówek żeby nie iść w jego ślady. Pojawiają się myśli:


“Idzie kryzys, na pewno sobie nie poradzi tym razem, będzie musiał zwijać interes”


Jednak czas mija, kryzys nie ustępuje, a on rozwija swój biznes jeszcze bardziej, o co tu chodzi? Pojawia się kolejna kropla zazdrości, dopełniająca kielich goryczy. Po raz kolejny udowodnił Ci, że wytrwałość i zaangażowanie mogą być ponad takim zjawiskiem jak kryzys gospodarczy.


Za każdym razem jego nowe rozwiązania pchają biznes do przodu, a ty popadasz w coraz to większą frustrację i żal do siebie, że prócz złowróżenia nie wniosłeś nic wartościowego do swojego życia. Każda kolejna sytuacja jest jak ostra strzała trafiająca prosto w Twoje poczucie wartości, ta strzała Cię nie zabije, pozwoli Ci żyć, ale nie da o sobie zapomnieć…


Przykładów można podawać bez końca, a to o osobie, która ma taką sylwetkę o której marzysz. Tłumaczysz sobie, że jej życie musi być smutne bez tej pizzy i wieczornego netflixa. Zapewne jest to też ”pustak” który pakuje swoje mięśnie za cenę własnego umysłu. Może jednak jest to całkiem interesująca osoba, która odnajduje radość w zdrowym trybie życia, w dbaniu o swoje ciało i właśnie odebrała dyplom ukończenia studiów magisterskich…


może...


O koleżance, która już 5 rok żyje w związku w którym się spełnia i jednak nie zostawiła tego frajera, a może ten frajer wcale nie jest frajerem? Może to wyłącznie tylko Twój scenariusz zakładał, że skoro ty nie możesz znaleźć porządnego partnera to nikt nie może?


Prawda jest taka, że znajdziemy ludzi którzy są od nas lepsi w danej dziedzinie i nawet kiedy mają gorsze dni, to ich wiara, pasja i zaangażowanie potrafią zmienić oblicze sytuacji w jakiej się znajdują. Dlatego tak nas to boli, ponieważ uświadamiają nam, że my też tak możemy. Jednak to wymagałoby od nas przyznania się do tego, że jest jeszcze wiele rzeczy, które musimy w sobie odkryć poprzez podjęcie odpowiednich decyzji.


Okej, żeby nie było już tak przytłaczająco, zaproponuję Ci pewną perspektywę, która diametralnie zmieniła sposób w jaki postrzegam ludzi “lepszych” ode mnie:


Traktuj każdą osobę jak prezent od wszechświata


Jak to? Przecież ten przyjaciel z biznesem nie daje mi pieniędzy, które zarabia, więc jaki to prezent?


Ta koleżanka co ma szczęśliwy związek? Co ja z tego mam?


A może ten koleś z wyrzeźbionym ciałem? Przecież to on ma to ciało nie ja! Co to za beznadziejny prezent?!


Ci wszyscy ludzie dają Ci coś dużo cenniejszego niż swoje pieniądze, sławę czy dobrą radę.

Oni dosłownie pokazują Ci w jaki sposób osiągnąć to czego pragniesz. Dają Ci gotowy i sprawdzony przepis na biznes, sylwetkę czy związek. Jedno pytanie:


Czy chcesz to zobaczyć?


Tak długo jak będziesz się porównywać i zazdrościć nie skorzystasz z dobrodziejstw jakie Ci daje ta osoba, będziesz na nią patrzeć jak na zagrożenie, a nie nauczyciela. Kazano nam wierzyć, że nauczyciel musi być od nas starszy, używać wzniosłych słów i najlepiej to mieć taką siwą brodę, która jest oznaką skumulowanej mądrości i doświadczeń z wielu lat. Właśnie przez to, że szukamy i chcemy słuchać tylko takich ludzi, nie widzimy jak cenną wiedzę mamy wokół siebie. To że ktoś nie napisał książki, nie oznacza, że nie ma nic do powiedzenia i przekazania. Prawdopodobnie w tym samym czasie kiedy miał pisać książkę, myślał jak wprowadzić swój produkt na kolejny rynek. Dlatego tak ważna jest Twoja inicjatywa i chęć pozyskiwania wiedzy.


Odezwij się do tego przyjaciela i zaproponuj, że pomożesz mu w biurze. Obserwuj jak działa, jak rozmawia z ludźmi, dostrzegaj procesy myślowe jakie zachodzą w jego głowie. Zobacz jak działa pod presją, w jakim jest opanowaniu, kiedy rzeczy idą nie po jego myśli.


Zacznij studiować ludzi!


Wiedza nie jest zamknięta wyłącznie w czterech ścianach uniwersytetu czy w twardej okładce książki. Wiedza jest wokół nas, pytanie tylko czy chcemy ją zauważyć i czy potrafimy schować swoją dumę i poprosić o radę.


Z biegiem czasu widzę, że tylko mądry i pewny siebie człowiek umie szczerze prosić. Rozumie to, że druga osoba posiada taką wiedzę jakiej on sam jeszcze nie pojął i jest wręcz zafascynowany na samą myśl uczenia się. Dostrzega piękno w zróżnicowanym świecie i chce być jego spójną częścią zamiast odwracać się od tych, którzy mają coś cennego do przekazania.


Dlatego tego też Ci życzę drogi czytelniku, abyś spojrzał jakich ludzi masz dookoła, komu zazdrościsz i czego, a następnie wyjdź z inicjatywą doskonalenia się. Doceń to, że jest Ci dane przebywać z takim człowiekiem, który osiąga sukces na Twoich oczach, nie każdy ma tyle szczęścia!


Kiedy już to zobaczysz, każdy nowy dzień będzie okazją do poznawania siebie i otaczającego Cię świata,


B


10 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie